Zima to dla psich łap najtrudniejszy czas w roku. Sól drogowa, piasek, błoto pośniegowe i mróz sprawiają, że opuszki wysychają, pękają i łatwo ulegają podrażnieniom. Dobra wiadomość jest taka, że kilka prostych nawyków po każdym spacerze wystarczy, żeby łapy Twojego psa przetrwały sezon w dobrej kondycji.
Dlaczego sól drogowa szkodzi łapom
Mieszanki do posypywania chodników zawierają najczęściej chlorek sodu, a czasem chlorek wapnia lub magnezu. Kryształki soli wnikają między palce i w drobne pęknięcia opuszek, wysuszają skórę i mogą powodować pieczenie. Pies, który po spacerze wylizuje łapy, połyka przy tym resztki soli i zanieczyszczeń z chodnika.
Sygnały, że łapy potrzebują więcej uwagi:
- pies kuleje lub zatrzymuje się na posypanym chodniku,
- intensywnie liże łapy po powrocie do domu,
- opuszki są szorstkie, popękane albo zaczerwienione,
- między palcami zbierają się grudki lodu i brudu.
Rytuał po każdym spacerze
Najważniejsze jest to, co dzieje się zaraz po wejściu do domu. Wystarczą dwie minuty:
- Zwilż łapy letnią wodą. Nie gorącą, bo przesusza skórę.
- Umyj łapy łagodnym mydłem. Wmasuj niewielką ilość w wilgotne łapy, aż do uzyskania piany. Zwróć uwagę na przestrzenie między palcami, bo tam zbiera się najwięcej soli.
- Dokładnie spłucz. Resztki środka myjącego mogą podrażniać tak samo jak sól.
- Osusz ręcznikiem. Wilgoć między palcami sprzyja odparzeniom, zwłaszcza u psów z gęstą sierścią na łapach.
Jakie mydło wybrać
Skóra psa ma inne pH niż skóra człowieka, dlatego zwykłe mydło czy żel pod prysznic nie są dobrym wyborem przy codziennym myciu. Szukaj produktu stworzonego dla psów, o neutralnym pH, z łagodnymi substancjami myjącymi.
RICO Mydło do łap ma pH około 7, w 93% składa się ze składników pochodzenia naturalnego i jest przebadane dermatologicznie. Zawiera srebro i miedź o działaniu antybakteryjnym, kompleks postbiotyczny wspierający mikrobiom skóry oraz proteiny roślinne, które nawilżają opuszki. Formuła jest na tyle łagodna, że można jej używać po każdym spacerze.
Kilka dodatkowych zasad na zimę
- Przycinaj sierść między palcami. Mniej sierści to mniej miejsca na lód i sól.
- Omijaj mocno posypane chodniki, jeśli masz wybór. Trawnik i ubity śnieg są dla łap łagodniejsze.
- Pilnuj pazurów. Zbyt długie pazury zmieniają ułożenie łapy i zwiększają ryzyko poślizgnięć.
- Obserwuj opuszki. Jeśli widzisz głębokie pęknięcia, krwawienie albo pies wyraźnie kuleje, skonsultuj się z lekarzem weterynarii.
Podsumowanie
Zimowa pielęgnacja łap nie wymaga wiele czasu, wymaga za to regularności. Mycie łagodnym mydłem, dokładne płukanie i suszenie po każdym spacerze to najprostszy sposób, żeby sól drogowa nie zostawiła śladu na opuszkach Twojego psa.
